POMYSŁY NA MAŁY BALKON W BLOKU


Nadeszła wiosna! W takich chwilach, kiedy na zewnątrz robi się coraz cieplej zaczynamy sobie przypominać o naszym dodatkowym pomieszczeniu – balkonie. Przez osiem lat pobytu w Norwegii mieszkałam w kwaterach, które nie posiadały nawet mini balkoniku. Dlatego teraz, kiedy wróciłam do mojego polskiego mieszkanka w cieszę się, że go w ogóle mam i mi nie przeszkadzają jego małe wymiary. 

Ale nawet najmniejszy balkonik może stać się oazą spokoju, wystarczy go dobrze urządzić. Sama jestem na etapie planowania mojego balkonu i nie mogę się doczekać kiedy będę mogła wystawić moje już zasiane kwiatki, zacząć zażywać kąpiele słoneczne i się wylegiwać na świeżym powietrzu z książką, popijając zimne napoje. 

Według mnie najlepszymi inspiracjami są małe balkonów atrapy  w IKEA. Tam na żywo możemy zobaczyć, ile nam się zmieści na nie wielkim metrażu. Na małym balkonie najlepiej spisze się zestaw dwóch składanych krzeseł z niewielkim stoliczkiem. Uważam, że balkon powinien pachnieć świeżymi kwiatami, które powinny ozdabiać każdy balkon. Kolejnym krokiem jest odpowiednie dobranie akcesoriów.


Meble
Posiadacze małych pomieszczeń wiedzą, że liczy się przede wszystkim funkcjonalność. Niestety, nie możemy sobie pozwolić na piękne werandowe kanapy, stoły, stoliki. Wszystko musi być funkcjonalne. Najlepiej spiszą się składane krzesła, stoliki, żebyśmy mogły szybko poskładać i albo schować przed deszczem, albo zrobić miejsce na suszarkę z praniem. Najpraktyczniejsze (ale i nie zawsze piękne) są stoły mocowane do balustrady balkonu z możliwością składania i rozkładania.


Podłoga
Przez 20 lat balkon mieliśmy wyłożony płytkami. Nadal się trzymają i straszą wyglądem. W tamtym roku skusiłam się na drewniane płyty podłogowe z IKEA i muszę powiedzieć, że sprawdzają się fantastycznie. W porównaniu do wcześniejszych płytek są przyjemne i gołej stopie nie grozi odmrożenie.


Kwiaty
Osobiście uważam, że balkon bez kwiatów to nie balkon. Ukwiecony balkon to wizytówka mieszkania. Możliwości jest tu tyle, ile pomysłów. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na położenie balkonu względem słońca (w zależności od tego, trzeba wybrać odpowiednie - światłolubne lub światłoczułe - rośliny). Jeżeli mamy dużo balustrady i miejsce, można zaaranżować kącik ze świeżymi ziołami (kiedyś miałam swój parapetowy zielnik), a nawet mały warzywnik (ja w tamtym roku miałam pomidorki, w tym roku myśleliśmy o truskawkach). Im więcej roślinności na balkonie, tym bardziej poczujemy się na nim jak w prawdziwym ogrodzie.



Dodatki
Drobne i urocze dekoracje są kwintesencją naszej aranżacji i są taką wisienką na torcie. To one nadają ostatecznego charakteru. Osobiście lubie ład i porządek. Dlatego przy moim małym metrażu stawiam na doniczki w jednakowym kolorze i fasonie. Krzesła muszą być wygodne, dlatego najlepszym wyjściem są duże i gęste poduszki, w których jest na czym siedzieć. Bardzo ważne jest to, żeby były ze sztywnego materiału, przez co takie poszewki wytrzymają kilka sezonów.



Oświetlenie
Eleganckim i romantycznym rozwiązaniem jest zawieszenie lub ustawienie na stole bądź parapecie ozdobnych girland lub dekoracyjnych lampionów. Świeczki pięknie się prezentują wieczorami. Fantastycznie sprawdzają się ostatnio bardzo modne Cotton balls lub po prostu Bożonarodzeniowe światełka. Zamiast kupować kuriozalnie drogie lampioniki można samemu ozdobić słoiki, które tak samo dają piękny efekt.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Natalia bloguje , Blogger