POWRÓT PO OŚMIU LATACH DO POLSKI



Witam na moim nowym blogu. Nazywam się Natalia i po ponad ośmiu latach zdecydowałam się na powrót do Polski z emigracji. Zastanawiam się jak to się stało, że pojechałam z jedną torbą a wróciłam z kartonami, które zajmowały połowę dostawczaka, oraz z 4 dużymi torbami i psem w klatce. Osiem lat to nie mało, już nie można tego nazwać emigracją, tylko życiem które sobie ułożyłam po za granicami mojego ojczystego kraju.

Na początku było ciężko się odnaleźć, nowy język, ludzie, środowisko. Przez kilka lat codziennie płakałam mamie, że chcę wrócić. Że mi się tu nie podoba. Zupełnie nie doceniałam piękna Norwegii oraz korzyści które daje. Kiedy zaczęłam liceum wszystko się zmieniło. Musiałam wyprowadzić się z domu, ponieważ moje liceum o profilu (profil taneczny) który sobie wymarzyłam było oddalone od domu o 150 km. Co miesiąc dostawałam stypendium które pozwoliło mi na samodzielne utrzymywanie siebie i szybsze wejście w dorosłość. Posiadałam także pracę, którą w sumie polubiłam. A oddając klucz było mi nawet trochę smutno. Zawsze myślałam, że dalsze edukowanie się będę kontynuować w Norwegii, ale od początku tego roku wszystko się zmieniło.

Początkiem stycznia wyjechałam na dłuższe wakacje do Polski. Odnowiłam stare przyjaźnie które zostały utracone po latach mieszkania za granicą, ponieważ przyjeżdżając na tydzień/dwa trudno było spotkać się z wszystkimi i pozałatwiać to co się chciało załatwić. Na nowo zadomowiłam się w swoim starym mieszaniu no i znalazłam kogoś kogo pokochałam całym sercem. Kiedy z powrotem wróciłam do Norwegii już nie czułam się tam jak w domu, dlatego też zaczęłam coraz częściej przyjeżdżać. Aż wreszcie postanowiłam, że się wyprowadzam. Dostałam się na studia w Krakowie co dodało mi jeszcze więcej pewności, że to dobry krok w przód.

Obecnie jestem najszczęśliwszą osobą

Dziękuję Pasje Karoliny za idealny szablon







4 komentarze:

  1. Odważny krok! Nie wiem czy zdecydowałabym się na powrót do Polski po tylu latach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten komfort , że mam do czego wrócić jak by mi coś nie wyszło.
      Ale strasznie się nie umiem przyzwyczaić, że już tu jestem na stałe. W tydzien pozałatwiałam tyle rzeczy co równie dobrze mogłabym rozplanować na cały miesiąc :D Z przyzwyczajenia, że wszystko musi być na już, ponieważ zaraz trzeba wracać

      Usuń
  2. No więc witaj w blogosferze :) A Karola robi świetne szablony, nie ma co! Czyli w sumie... wróciłaś bo przywiała Cie tu między innymi miłość :)

    Skoro dopiero zaczynasz pisać to polecam Disqusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A Karola nie dość, że robi świetne szablony to jeszcze jest wyrozumiała co do wymysłów :D

      Usuń

Copyright © 2014 Natalia bloguje , Blogger